wtorek, 30 czerwca 2015

Półkolonie #1

Hej,
Dzisiaj był drugi dzień półkolonii, ale dla mnie pierwszy dzień pracy. Gdy przyjechałam, pierwszą rzeczą, którą zrobiłam było nalanie wody koniom oraz zebranie siana i rozdanie im. Zaczęły się zjeżdżać dzieciaki. Razem z panią Kariną przygotowałam konie na jazdę - Piołun, Abel, Wira, Hipa, Magora. Gdy zaczynała się pomagałam dzieciom zrobić dla siebie strzemiona. Po powrocie z maneżu nalałam wody na padokach 
i poszłam czyścić Hanutę i Elę. Później razem z Sandrą poszłyśmy odprowadzić dzieci na następną jazdę. Zabrałyśmy Abla oraz Magorę do rozsiodłania i wypuściłyśmy ich na padok. Z resztą dzieci poszłam robić obrazki z koralików. Gdy jazdy się skończyły zjedliśmy obiad. Po nim wszyscy poszliśmy na halę i graliśmy w różne gry. Po zabawie nadszedł czas na wykład. Jego tematyką była budowa konia oraz wszystko
o kopycie. Następnie pan Adam pokazywał jak wygląda odnawianie kopyta. Doszła godzina 16:00
i wszyscy rodzice przyjechali po swoje dzieci. Ja dałam smaczka Abelkowi i pojechałam do domu :) Jutro znowu jadę na 8:00!
~Muppy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz