Hej,
W poniedziałek dwa tygodnie temu jeździłam na Piołunie razem z Zuzią. Na początku lekcji jak zawsze rozstępowałyśmy konie. Następnie przeszłyśmy do kłusa i trochę poskakałyśmy (30 cm). Podczas niego robiłyśmy wolty i zmiany kierunku przez drąga. Na końcu oczywiście był galop. Zuzia trochę poskakała
w galopie, a ja galopowałam przez drągi :) Tak zakończyła się zwyczajna jazda.
~Muppy
W poniedziałek dwa tygodnie temu jeździłam na Piołunie razem z Zuzią. Na początku lekcji jak zawsze rozstępowałyśmy konie. Następnie przeszłyśmy do kłusa i trochę poskakałyśmy (30 cm). Podczas niego robiłyśmy wolty i zmiany kierunku przez drąga. Na końcu oczywiście był galop. Zuzia trochę poskakała
w galopie, a ja galopowałam przez drągi :) Tak zakończyła się zwyczajna jazda.
~Muppy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz