Hej,
Dzisiejsza jazda naprawdę mi się podobała! Jeździłam na Piołunie, byłam sama na maneżu :) Na początku, jak zawsze było rozstępowanie - wolty, zmiany kierunku. Następnie był kłus, a podczas niego różne ćwiczenia i przeszkody - wolty, zmiany kierunku, drągi, cavaletti. Na końcu przeszłam do galopu, moja trenerka mówi, że coraz lepiej mi idzie i ładnie chodzi mi ręka :) Dzisiaj pierwszy raz skoczyłam z galopu! Było to tylko 30 cm, ale się cieszę, że w końcu zaczynam skakać :) W mojej stajni trwają teraz półkolonie i do piątku będę przyjeżdżać pomagać, więc postaram się wam codziennie pisać o tym co się działo każdego dnia :)
~Muppy
Dzisiejsza jazda naprawdę mi się podobała! Jeździłam na Piołunie, byłam sama na maneżu :) Na początku, jak zawsze było rozstępowanie - wolty, zmiany kierunku. Następnie był kłus, a podczas niego różne ćwiczenia i przeszkody - wolty, zmiany kierunku, drągi, cavaletti. Na końcu przeszłam do galopu, moja trenerka mówi, że coraz lepiej mi idzie i ładnie chodzi mi ręka :) Dzisiaj pierwszy raz skoczyłam z galopu! Było to tylko 30 cm, ale się cieszę, że w końcu zaczynam skakać :) W mojej stajni trwają teraz półkolonie i do piątku będę przyjeżdżać pomagać, więc postaram się wam codziennie pisać o tym co się działo każdego dnia :)
~Muppy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz