piątek, 15 stycznia 2016

Jazda #27 - "SKOKI" NA WIRZE...

Hej,
W poniedziałek miałam kolejną jazdę na Wirze. Na początku standardowo było rozstępowanie i jak zawsze różne ćwiczenia - wolty, zmiany kierunku, itd. W stępie przejeżdżałam przez dwa drągi na długiej ścianie i dwie cavaletti po przeciwnej stronie. Następnie przeszłam do kłusa, a podczas niego robiłam te same ćwiczenia, co w stępie. Na sam koniec przeszłam do galopu, najpierw przejeżdżałam przez drągi i cavaletti, a następnie miałam skoczyć przez przeszkodę (60 cm), ale Wira niestety mi się spłoszyła, więc pani Dorota z powrotem ustawiła cavaletti. Tak zakończyła się moja ostatnia jazda. Wiem, że znowu się trochę nie odzywałam, przepraszam... A teraz zapraszam Was do śledzenia bloga i czekania na następne posty!
~Muppy


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz