Hej,
W ostatnią niedzielę miałam kolejną jazdę na Czarku! Gdy już osiodłałam konia, razem z Patrycją poszłyśmy na maneż, a tam przygotowałyśmy się do jazdy. Na początku standardowo było rozstępowanie. Po jakimś czasie przeszłyśmy do kłusa, a w nim robiłyśmy ćwiczenie - na długiej ścianie półsiad, a na krótkiej kłus ćwiczebny. Później do tego doszły także wolty w każdym narożniku. Następnie razem z Patrycją wjechałyśmy na jedno koło i w nim ćwiczyłyśmy przejścia z kłusa do stępa. Potem przeszłyśmy do galopu, a po rozgalopowaniu ponownie robiłyśmy przejścia, ale tym razem z galopu do kłusa. Po tym ćwiczeniu jeszcze chwilę kłusowałyśmy, a następnie przeszłyśmy do stępa. Tak zakończyła się moja ostatnia jazda!
~Muppy
Ja z yt wpadniesz na mojego bloga pozdrawiam 🌞 http://nichaczylija.blogspot.com/?m=1
OdpowiedzUsuń