Hej,
W poniedziałek miałam kolejną jazdę! Tym razem jeździłam na Bajce, ponieważ nie było Patrycji. Na początku standardowo było rozstępowanie, a podczas niego różne ćwiczenia. Po jakimś czasie przeszłam do kłusa, a podczas niego robiłam koła i jechałam drągi oraz cavaletti. Następnie przeszłam do galopu, a w nim ponownie robiłam te same ćwiczenia co w kłusie. Na koniec skakałam z kłusa krzyżaka (50 cm). Po tym oczywiście przeszłam do stępa. Tak zakończyła się moja ostatnia jazda.
~Muppy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz