Hej,
W ostatnią niedzielę miałam kolejną jazdę na Czarku! Gdy już osiodłałam konia, razem z Patrycją poszłyśmy na maneż, a tam przygotowałyśmy się do jazdy. Na początku standardowo było rozstępowanie. Po jakimś czasie przeszłyśmy do kłusa, a w nim robiłyśmy ćwiczenie - na długiej ścianie półsiad, a na krótkiej kłus ćwiczebny. Później do tego doszły także wolty w każdym narożniku. Następnie razem z Patrycją wjechałyśmy na jedno koło i w nim ćwiczyłyśmy przejścia z kłusa do stępa. Potem przeszłyśmy do galopu, a po rozgalopowaniu ponownie robiłyśmy przejścia, ale tym razem z galopu do kłusa. Po tym ćwiczeniu jeszcze chwilę kłusowałyśmy, a następnie przeszłyśmy do stępa. Tak zakończyła się moja ostatnia jazda!
~Muppy
sobota, 28 maja 2016
czwartek, 19 maja 2016
Jazda #42 - ZACZYNAMY SKOKI!
Hej,
W poniedziałek miałam kolejną jazdę! Tym razem jeździłam na Bajce, ponieważ nie było Patrycji. Na początku standardowo było rozstępowanie, a podczas niego różne ćwiczenia. Po jakimś czasie przeszłam do kłusa, a podczas niego robiłam koła i jechałam drągi oraz cavaletti. Następnie przeszłam do galopu, a w nim ponownie robiłam te same ćwiczenia co w kłusie. Na koniec skakałam z kłusa krzyżaka (50 cm). Po tym oczywiście przeszłam do stępa. Tak zakończyła się moja ostatnia jazda.
~Muppy
W poniedziałek miałam kolejną jazdę! Tym razem jeździłam na Bajce, ponieważ nie było Patrycji. Na początku standardowo było rozstępowanie, a podczas niego różne ćwiczenia. Po jakimś czasie przeszłam do kłusa, a podczas niego robiłam koła i jechałam drągi oraz cavaletti. Następnie przeszłam do galopu, a w nim ponownie robiłam te same ćwiczenia co w kłusie. Na koniec skakałam z kłusa krzyżaka (50 cm). Po tym oczywiście przeszłam do stępa. Tak zakończyła się moja ostatnia jazda.
~Muppy
Jazda #41 - KOMPLIKACJE Z CZARKIEM
Hej,
W niedzielę miałam kolejną jazdę z Patrycją! Ponownie jeździłam na Czarku, a ona na Bajce. Na początku jazdy, jak zawsze było rozstępowanie, a podczas niego różne ćwiczenia - krążenia rękami i kostkami, obroty głową. Już od samego wejścia z Czarkiem na plac, był on niespokojny, a było to spowodowane wyprowadzaniem koni ze stajni. Po jakimś czasie przeszliśmy do kłusa, a w nim przejeżdżaliśmy przez drągi. Następnie ruszyliśmy galopem. Na początku jechaliśmy po ścieżce, a później robiłyśmy osobno koła. W moim przypadku było to trochę trudniejsze, ponieważ Czarek całą jazdę mi szalał. Ale w końcu udało mi się zrobić chociaż jedno koło, więc nie było tak źle ;) Po tym przeszliśmy stopniowo do stępa. Tak zakończyła się moja jazda.
~Muppy
W niedzielę miałam kolejną jazdę z Patrycją! Ponownie jeździłam na Czarku, a ona na Bajce. Na początku jazdy, jak zawsze było rozstępowanie, a podczas niego różne ćwiczenia - krążenia rękami i kostkami, obroty głową. Już od samego wejścia z Czarkiem na plac, był on niespokojny, a było to spowodowane wyprowadzaniem koni ze stajni. Po jakimś czasie przeszliśmy do kłusa, a w nim przejeżdżaliśmy przez drągi. Następnie ruszyliśmy galopem. Na początku jechaliśmy po ścieżce, a później robiłyśmy osobno koła. W moim przypadku było to trochę trudniejsze, ponieważ Czarek całą jazdę mi szalał. Ale w końcu udało mi się zrobić chociaż jedno koło, więc nie było tak źle ;) Po tym przeszliśmy stopniowo do stępa. Tak zakończyła się moja jazda.
~Muppy
sobota, 14 maja 2016
Jazda #40 - WSPÓŁPRACA Z CZARKIEM
Hej,
W ostatni poniedziałek miałam pierwszą jazdę po długiej przerwie w Grandzie! Jeździłam wraz z Patrycją, ja na Czarku, a ona na Bajce. Na początku było jak zawsze rozstępowanie i różne ćwiczenia - krążenia ramionami, kostkami i głową. Po jakimś czasie przeszliśmy do kłusa, a w nim robiliśmy koła, półwolty, zmiany kierunku. Ogólnie była to jazda bardziej pod kątem ujeżdżenia. Na końcu przeszliśmy do galopu. Na początku jechaliśmy na około maneżu, a potem każda z nas robiła osobno koła w galopie. Tak zakończyła się moja ostatnia jazda! W tle bloga możecie zobaczyć zdjęcie, które udało się zrobić mojej mamie! Przedstawia ono mój poniedziałkowy galop na Czarku!
~Muppy
W ostatni poniedziałek miałam pierwszą jazdę po długiej przerwie w Grandzie! Jeździłam wraz z Patrycją, ja na Czarku, a ona na Bajce. Na początku było jak zawsze rozstępowanie i różne ćwiczenia - krążenia ramionami, kostkami i głową. Po jakimś czasie przeszliśmy do kłusa, a w nim robiliśmy koła, półwolty, zmiany kierunku. Ogólnie była to jazda bardziej pod kątem ujeżdżenia. Na końcu przeszliśmy do galopu. Na początku jechaliśmy na około maneżu, a potem każda z nas robiła osobno koła w galopie. Tak zakończyła się moja ostatnia jazda! W tle bloga możecie zobaczyć zdjęcie, które udało się zrobić mojej mamie! Przedstawia ono mój poniedziałkowy galop na Czarku!
~Muppy
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)