Hej,
Wczoraj jeździłam na Piołunie. Na początku był stęp, a podczas niego zatrzymania i różne zmiany kierunku. Następnie przeszłam do kłusa i robiłam te same ćwiczenia. W mojej stajni od tego tygodnia są litery (A, K, E, H, C, M, B, F). Na sam koniec przeszłam do galopu. Podczas niego robiłam wolty, a na koniec skakałam przez cavaletti i przeszkodę (50 cm). Pani bardzo mnie pochwaliła, bo Piołun próbował mi "schodzić" z przeszkody, ale ja mu nie dałam. Tak zakończyła się moja jazda, która bardzo mi się podobała!
~Muppy
Wczoraj jeździłam na Piołunie. Na początku był stęp, a podczas niego zatrzymania i różne zmiany kierunku. Następnie przeszłam do kłusa i robiłam te same ćwiczenia. W mojej stajni od tego tygodnia są litery (A, K, E, H, C, M, B, F). Na sam koniec przeszłam do galopu. Podczas niego robiłam wolty, a na koniec skakałam przez cavaletti i przeszkodę (50 cm). Pani bardzo mnie pochwaliła, bo Piołun próbował mi "schodzić" z przeszkody, ale ja mu nie dałam. Tak zakończyła się moja jazda, która bardzo mi się podobała!
~Muppy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz