Hej,
W ostatni piątek miałam kolejną jazdę w Grandzie, tym razem na Bajce. Na początku, gdy przyjechałam do stajni wyczyściłam i osiodłałam sobie konia, a następnie udałam się z nim na halę. Kiedy wsiadłam na Bajkę, ruszyłam stępem. Podczas niego robiłam wolty, półwolty, zmiany kierunku, a także lekką rozgrzewkę przed dalszym treningiem - anglezowanie w stępie, koła rękami, podnoszenie kolan do góry itp. Gdy obie byłyśmy już wystarczająco rozgrzane ruszyłam kłusem anglezowanym. Podczas niego robiłam te same ćwiczenia co w stępie. Później przejeżdżałam przez drągi i cavaletti. Następnie ruszyłam galopem i jechałam na około hali. Po ponownym przejściu do kłusa, pan Marcin ustawił mi za trzema drągami stacjonatę (60 cm). Ćwiczyłam skoki z kłusa, a na przeszkodzie miałam zagalopować, ale niestety mi się nie udawało... Po skokach przeszłam spokojnie do stępa i wydłużyłam wodzę, ponieważ był to już koniec jazdy. Po treningu oczywiście rozsiodłałam Bajkę i dałam jej smaczek :) Tak zakończyła się moja piątkowa jazda, a następna najprawdopodobniej będzie w ten piątek. Oprócz tego w niedzielę wyjeżdżam na ferie do Pcimia, Brązową Odznakę Jeździecką będę zdawała 19 lutego!
~Muppy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz