Hej,
Dzisiaj jeździłam na Piołunie! Na początku oczywiście go wyczyściłam i osiodłałam, a potem poszłam na maneż. Gdy zaczęła się jazda stępowałam. W stępie robiłam wolty, krążenia ramion w przód i tył, krążenia kostkami oraz tz. ósemkę przez drągi. Następnie przeszłam do kłusa, podczas którego także robiłam wolty i ósemki oraz zmiany kierunku. Przeszłam do galopu, ale galopowałam tylko w półsiadzie. W galopie dalej ćwiczyłam ósemkę! Na koniec jazdy trochę poskakałam - krzyżak (50 cm). Po jeździe stępowałam jeszcze 10 minut. Tak zakończyła się moja jazda! Mam nadzieję, że Wam się spodobało :)
~Muppy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz