piątek, 24 kwietnia 2015

Jazda #7 - PÓŁSIAD W GALOPIE I POTKNIĘCIE PIOŁUNA

Hej,
W poniedziałek miałam następną jazdę! Tydzień temu niestety została odwołana, ponieważ bardzo mocno wiał wiatr i konie się płoszyły. Jeździłam na Piołunku, bo była to lekcja, na której głównie galopowałyśmy. Znowu jeździłam razem z Zuzią. Oczywiście typowo rozpoczęło się rozstępowaniem - wolty, zmiany kierunku. Następnie trochę kłusa (najpierw anglezowanego, a później ćwiczebnego) i także różne ćwiczenia. Potem przyszedł czas na galop, trenerka brała nas na koło na zmianę. Galopowałam w półsiadzie przez drągi, to był mój pierwszy galop w półsiadzie. Raz Piołunek się potknął i myślałam, że wywrócimy się razem, ale całe szczęście do niczego nie doszło. Zuzia miała pierwsze skoki - 30 cm, ponieważ ona już wcześniej galopowała w półsiadzie. Tak minęła cała lekcja, bardzo mi się podobała i czekam tylko do następnego poniedziałku.
~Muppy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz