Hej,
W niedzielę tydzień temu miałam kolejną jazdę, tym razem jeździłam na Bajce. Na początku standardowo ćwiczenia rozgrzewające w stępie. Następnie ruszyliśmy kłusem, a w nim wjechaliśmy na koło i ćwiczyliśmy przejścia - kłus, stęp. Następnie chwilę kłusowałyśmy w półsiadzie, a później zaczęłyśmy galopować - cały czas na kole. Po jakimś czasie przeszłyśmy ponownie do kłusa i robiłyśmy zagalopowania w półsiadzie. Na koniec trochę poćwiczyłyśmy panowanie nad spłoszonym koniem, ponieważ zaczęło padać i moja mama wyciągnęła parasolkę, obok której konie bały się przejść. Tak zakończyła się moja ostatnia jazda!
~Muppy